Witaj w Sail-ho! Portal żeglarski
Polecamy w sklepie
Angielski dla żeglarzy + CD - Małgorzata Czarnomska
Pływając po morzu spotykamy się z językiem angielskim na każdym kroku. Odbieramy prognozy pogody, używamy anglojęzycznych pomocy nawigacyjnych, po angielsku komunikujemy się przez radio i pytamy o drogę w obcym porcie. Książka stanowi kompendium językowe będące jednocześnie podręcznikiem specyficznego języka używanego w żegludze morskiej. Jej celem jest umożliwienie osobom, znającym angielski nawet w niewielkim stopniu, swobodnego i efektywnego komunikowania się.
Zakres tematyczny obejmuje między innymi podstawy komunikacji i łączności, korespondencję statek-statek oraz statek-port, komunikaty meteorologiczne, ostrzeżenia nawigacyjne, budowę jachtu, a także komendy żeglarskie, łączność w niebezpieczeństwie i zagadnienia dotyczące wypadków morskich. Na końcu książki znajduje się słownik oraz płyta CD zawierająca materiały dźwiękowe mające dodatkowo wspomóc naukę.
Książki/Techniczne

Nasze usługi
  • Reklama.
  • Strony WWW
  • Kontakt


  • Obecni
    Obecnie jest 53 gosci i 0 klubowiczów online.

    Jesteś anonimowym użytkownikiem. Zarejestruj się klikając tutaj.

      

    Locje: Ruszajmy na Zalew Wiślany - cz. I
    Wysłane przez jkijewski ; Sobota, 2003, lipiec 05 @ 09:04:54 CEST
    Autor: jacek
    Bałtyk To pierwszy z cyklu artykułów o Zalewie Wiślanym. W tym odcinku – co trzeba mieć, i jak się przygotować do żeglugi po Zalewie. Artykuł ten, w nieco innej postaci, był publikowany w piśmie Rejs. W sierpniowym Rejsie (około 20-go lipca) będzie artykuł o rosyjskiej części Zalewu – zapraszam. I zapraszam do pływania po Zalewie. Informacja reklamowa: w sklep.sail-ho.pl znajdziecie książkę “Zalew Wiślany – przewodnik dla żeglarzy” Jurka Kulińskiego, a w naszej ofercie czarterowej – jachty.
    Zalew Wiślany – akwen leżący nieco na uboczu głównych szlaków żeglarskich. Nie są to Mazury, gdzie zjeżdza się cała Polska śródlądowa, nie jest to Bałtyk, gdzie zmierza każdy, kto chce zostać wilkiem morskim. A Zalew przecież jest akwenem niezwykle ciekawym. I to niekoniecznie jako "przedszkole przed morzem", choć jako takowe można go traktować. Mamy tu ciszę i spokój, ale też i dyskoteki w Krynicy, plaże na całej Mierzei i atrakcje wszelakie.
    Powiedzenie mówi, że kapitan rzeczny panikuje, kiedy traci ląd z oczu, zaś morski – kiedy go widzi. Na Zalewie jeden i drugi będzie miał powody do obaw. Z jednej strony – dużo wody, ograniczone możliwości ucieczki w trzciny, trzeba już prowadzić podstawową nawigację. Z drugiej płytko, sieci, muł. Bez przesady jednak – trudności są po to, żeby sobie z nimi radzić, niebezpieczeństwa, żeby ich unikać – a z przy zachowaniu minimum rozsądku trudno sobie nie dać rady. Zatem: pakujmy jacht na przyczepę i ruszajmy na słonawą wodę.
    Klikajcie więcej, aby przeczytać resztę.





    Czym pływać?
    Wg rozporządzeń dyrektora UM w Gdyni z dnia 2.04.2002 oraz 24.04.2002 roku możliwa jest żegluga również jachtami śródlądowymi: do 5 metrów długości lub niezatapialnym do 8 na podstawie rejestracji śródlądowej. Rozporządzenie z 24 kwietnia mówi o jachtach niezatapialnych jedynie w tytule, dla jachtów niezatapialnych pow. 5 metrów długości wymaga się "dokumentu potwierdzającego niezatapialność", cokolwiek to jest. Zalew jest zaliczony do akwenów treningowych i nawet po wyrobieniu karty bezpieczeństwa możemy nim żeglować wg złagodzonych rygorów Karta bezpieczeństwa jest też konieczna, jeżeli planujemy wizytę w Kaliningradzie. Jacht musi być wyposażony w pasy ratunkowe wystarczające dla całej załogi, koła ratunkowe (1 sztukę, lub w przypadku zatapialnego jachtu jedno koło na 2 osoby), pławkę dymną, jeżeli jacht jest zatapialny i żegluje wg rozporządzenia z 2.04.2002 - również 3 atestowane rakiety spadochronowe. Wymagane jest posiadanie na jachcie "środka łączności" - w praktyce wystarcza telefon komórkowy. Przed rejsem należy zapoznać się z treścią obu rozporządzeń (www.umgdy.gov.pl, -> rozporządzenia).

    Na Zalewie dobrze spisują się jachty przystosowane do żeglugi przybrzeżnej w średnich warunkach, a więc Venuski, Gigi (balastowe), Nashe, Cariny, Tango (o ile ktoś nie zrobił tego jachtu w "ultralekkiej" wersji). Oczywiście Nefryty, Chochliki, Micro balastowe. Jacht musi mieć możliwość chodzenia pod wiatr i falę, oraz nie wywracać się. Zanurzenie do 1.5m.

    Specyfika akwenu
    Pogoda na Zalewie zmienia się szybko - należy zwracać uwagę, obserwować niebo, jeżeli możliwe, sprawdzić prognozę. Przed wyjściem z portu najlepiej sprawdzić prognozę. Na płytkim akwenie od razu robi się krótka i wysoka fala, która skutecznie utrudnia żeglugę. Ponieważ raczej nie będziemy tu żeglować jachtem pełnomorskim, lepiej w porę uciekać do portu.

    Zabronione jest pływanie w nocy. Zakaz ten jest egzekwowany przez Straż Graniczą dość skrupulatnie. Poza tym pływanie w nocy skutecznie uniemożliwią nam sieci.

    Ruch statków na Zalewie jest niewielki. Dość regularnie kursują statki białej floty, a zwłaszcza wodoloty. Warto na nie uważać i zwłaszcza w czasie ograniczonej widoczności trzymać się na uboczu farwateru.

    Na Zalewie występują dwa rodzaje sieci. Żaki - to sieci umocowane do tyczek wbitych w dno. Tyczki takie tworzą zaporę, na końcu której znajduje się pułapka. Wyplątanie się jachtem w żaka jest ciężkim zadaniem. Drugą grupę stanowią sieci pływające, które z uwagi na małą głębokość Zalewu (2-6 m) zawsze są tuż pod powierzchnią. Sieć taka na skrajach jest oznaczona podwójnymi chorągiewkami, pośrodku zaś są pojedyncze, tak więc nietrudno je wyminąć. W przypadku wplątania się w sieci należy spokojnie zrzucić żagle, zorientować się w sytuacji i spróbować wyplątać się z użyciem bosaka i pagaja. Ciąć należy w ostateczności, jednak powinniśmy na pokładzie mieć odpowiedni nóż. Pamiętajmy jednak, że sieć to przedmiot dość drogi, a rybacy tu ledwo zarabiają na życie. Nie można niszczyć im narzędzi pracy z powodu własnej nierozwagi.

    Z pomocy nawigacyjnych powinniśmy mieć:

    mapę nr 42 (BHMW), do nabycia w cenie ok. 70 zł (z poprawkami) w Gdyni w biurze BHMW (na ulicy Jana z Kolna koło Placu Kaszubskiego), albo atlas dla żeglarzy (jw) w cenie ok. 200 zł. Powinniśmy mieć locję polskiego wybrzeża - nr 502 BHMW, lub "Zalew Wiślany, przewodnik dla żeglarzy" autorstwa Jerzego i Marco Kulińskich (lepszy) – do nabycia w sklep.sail-ho.pl.

    Przyda się też kompas, lornetka, dla hobbystów GPS. Zamiłowany nawigator zapewne weźmie trójkąty i przenośnik. Jeżeli wybieramy się na Zalew Kaliningradzki, powinniśmy mieć rosyjską mapę (trudna do zdobycia) oraz "Zalew Kaliningradzki, przewodnik dla żeglarzy" autorstwa Tadeusza Karpowicza i Wadima Gorszkowa (pytać we Fromborku, Jachtklub DAL) Oprócz tego warto zabrać mapę turystyczną (wycieczki piesze!) okolicy.

    Skąd zacząć?
    Jeżeli przywozimy własny jacht, rejs możemy zacząć w Gdańsku – slipujemy się w klubie Neptun, w AZSie lub wodujemy dźwigiem w AWF. Rozpoczynając rejs w Elblągu możemy skorzystać za opłatą z dźwigu w harcerskim klubie Bryza. W Krynicy Morskiej jest slip, jednak nadaje się on do wodowania mniejszych jachtów - ze względu na zamulenie. Jeżeli wystarczy nam, że wjedziemy przyczepą metr głęboko – wodujmy się tam. W ogóle przydałoby się odmulić basen jachtowy w Krynicy – i przekopać podejścia do kilku innych portów. Cóż, pieniądze.

    Możemy też wyczarterować jacht w Gdańsku, Elblągu lub w Kątach Rybackich. W Kątach Rybackich jest czarterownia naszej firmy, klikajcie tutaj.

    Również na Jezioraku istnieją wypożyczalnie. Jeżeli chcemy zacząć w Gdańsku, musimy na Zalew dopłynąć, ale o tym już w którymś następnym odcinku.

    Jacek Kijewski
     
    "Locje: Ruszajmy na Zalew Wiślany - cz. I" | Logowanie / Nowe konto | 0 komentarzys
    Filtr
    Za treść komentarzy nie odpowiadamy - są własnością wysyłających
    Podobne tematy
  • Więcej: Bałtyk
  • Wysłane przez: jkijewski


    Najczęściej czytana historia o: Bałtyk:
    Rozbicie jachtu Baltica


    Ostatnie wiadomości o: Bałtyk:


    Printer Friendly Page  Wyślij do znajomego

  • Szukaj
    Szukany tekst:

    Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright C 2001 by Sail-Ho
    Serwis wykonany za pomocą PHP Nuke